Panie , panowie potrzebuję pomocy.
Od ponad miesiąca jestem bez komputera. Powodem jest fakt iż spaliła się płyta główna i procesor

Komputer ma 1,5 roku . Zarówno płyta główna (ABIT) jak i procesor (INTEL) wersja box mają 2-u letnią gwarancję. W związku z tym oddałem sprzęt do naprawy gwarancyjnej. Miało to miejsce 11 marca br. 16 marca płyta wraz z procesorem została odesłana do dostawcy zaopatrującego w sprzęt firmę w której kupiłem zestaw. Od tego czasu cisza.
Dzisiaj dowiedziałem się , że jeżeli nawet ABIT uzna gwarancję to procesor będzie czekała ta sama droga i czas. Teoretycznie drugi miesiąc. Mało tego nie mam gwarancji , że wogóle uznana zostanie gwarancja na cokolwiek !?
Zaznaczam , że nie wkładałem w to ustrojstwo paluszków. Nie podkręcałem procka ( PIV 1.6GHz ) . Nie wiem co było powodem awari. Wiem tylko tyle ,że wywaliłem dość sporo pieniędzy na ten zestaw a na dzień dzisiejszy nie mam sprzętu i być może nie uznana zostanie gwarancja.
Co o tym sądzicie , jak wygląda to od prawnej strony , co możecie poradzić.
Bedę wdzięczny za każdą pomoc.
Pozdrawiam serdecznie Wszystkich