|
Masz rację że na Allegro kupowanie to ryzyko - dlatego opiszę jak ja to załatwiłem, być może pomoże to innym zainteresowanym.
Po pierwsze wybrałem Yamahę z powodu dużych różnic w cenie pomiędzy oficjalmymi i prywatnymi importerami oraz co wynika z pierwszej konkluzji sporego wyboru pomiędzy oferentami.
Po drugie Allegro potraktowałem jaki słup ogłoszeniowy wyszukując aukcje z mojej okolicy ( Kraków ). Z kilkunastu ofert łatwo rozpoznać importera od przypadkowego sprzedawcę własnego sprzętu / większość ma szeroki asortyment sprzętu i podaje nr telefonu kontaktowego.
Po wykonaniu kilku telefonów okazało się że rozpiętość w cenie to 700 - 750 zł
i każdy chętnie umówi się na spotkanie w celu dokonania transakcji / nie chciałem ryzykować zakupu korespondencyjnego - miałem ochotę obejrzeć i wypróbować sprzęt unikając niepotrzebnych niespodzianek / wybrałem oczywiście ofertę tańszą a kiegy już się z gościem spotkałem bez problemu utargowałem dodatkowo 20 zł.
Myślę że warto zadać sobie trochę trudu dla zaoszczędzenia połowy ceny.
Życzę powodzenia
|