Cana co za pech - ja dzisiaj rano olalem bieganie bo lalo. Mialem nadzieje na rower ok 17 i znowu nici bo pada. Moze jutro bedzie lepiej ...
Wczoraj jezdzilem w deszczu ale lekko przemoklem i zmarzlem wiec dzisiaj nie robie powtorki i siedze meczac nastepna ksiazke a tu taki "kfiatek" sie trafil.
Odnosnie grilowania to powiem Ci, ze jak mieszkasz w bloku to calkiem dobrze wychodzi na balkonie

. Nie pada na glowe i jak zamkniesz balkon to nie smiedzi w mieszkaniu.
PS
ja na szczescie nie mieszkam w bloku