|
Pakob - napisalem wyzej jak nalezy to zrobic. W EAC-u nalezy zrzucic cala plyte do jednego wava i z wygenerowanym cue i potem nagrac to w nero jako plik obrazu. W ten sposob masz obraz calej plyty takiej jaka ona jest, a czasy otworow i indeksy sa zapisane w cue i wtedy nero juz nie ingeruje.
Mirat zrzucil pojedyncze utwory i z nich zrobil kompilacje audio cd. W tym ukladzie nero domyslnie wstawia 2 sekundowe przerwy bo taki jest standard i nie ma w tym nic dziwnego. Mozesz pozniej, tak jak piszesz, wyzerowac te przerwy ale jak sie pozniej dobrze wsluchasz to zauwazysz lekkie trzaski czy cykniecia w miejscach konca jednego i poczatku nastepnego utworu i to juz jest feler nero. Dlatego do takich nagran polecany tu jest feurio, ktory robi to lepiej.
__________________
Pozdr./Grzeniu
|