Cytat:
|
Napisany przez woitas
narzekam, jak widzę, na jakim poziomie żyje moja rodzinka za granicą.
z powodu stanu zdrowia mojej matki muszę gnić w polsce.
nie po to studiowałem, żeby teraz wypruwać sobie flaki za 850 zł brutto/m-c.
jeżeli tobie tutaj odpowiada, to bardzo mi przykro.
widocznie jeszcze nie masz pojęcia, co się wokół dzieje.
|
studiowanie nie oznacza od razu zarabianie wielkiej kasy...
nie mowie ze w zupelnosci mi wszytko odpowiada, bo mi nie odpowiada.
wkurza mnie jednynie narzekanie na wszytko wokolo, moge sie zalozyc ze jakbys wyjechal do tego kraju mlekiem i miodem plynacego to po 2-3 latach stwioerdzilbys ze jest do dupy i ze wolabys cos innego... taka mentalnosc polskiego spoleczenstwa...
mam znajomego z Rosji, mowi ze brud smrod i ubustwo, ale ludzie potrafia sie cieszyc z tego co maja, widza, ze gdzie indziej jest lepiej, ale tez maja swiadomosc tego, ze nie sa w stanie wyjechac.
a jak roboto nie odpowiada to zawsze mozna szukac innej, a nie wlozyc lapki do kieszeni i nazekac.