skombinuj kawalek takiej tasmy i pokombinuj. Ja mam decka z glowica amorficzna, w manualu napisano, ze uszkodzic ja moze nawet rozmagnesowany fragment tasmy, wiec bym nie ryzykowal...
a na lakier to sie kiedys kleilo... sam tak robilem, ale to byly inne czasy, ludzie kombinowali jak zrobic cos z niczego. Teraz kupujesz nowa, albo sklejarke specjalna