|
ja mialem podobna sytuacje ale nie z alegro,
kupilem kieszen na twardziela tak bym mogl sobie go zamieniac z innym kompem, ale po miesiacu padl w niej maly wiatraczek. wiec napisalem do firmy i w liscie ktorym dostalem sprowrotem grzecznie pisalo ze wyslano mi juz nowy wiatrak. ALE, ich e-mail to byl oczywiscie tylko "reply" z moim orginalnym mailem. osoba ktora otrzymala moj e-mail przeslala go komus dalej i dopisala "Send that asshole a new fan" czyli cos jak "wyslij temu dupkowi nowy wiatrak" ale oczywiscie znacznie gorzej to brzmi po angielsku.
nawet sie o to nie bilem, po co, dostalem nowy wiatrak co i tak puzniej padl, i calosc wyrzucilem. jaka firma taki produkt... a ja ich i tak mam gleboko w ...
|