moze to byc wszystko, albo nic... taki kaprys.
Ja mam zawsze problemy z odpaleniem kompa po rozkladaniu i skladaniu... np do czyszczenia. Skladam go identycznie, wszystko w te same sloty i nie rusza.
Przewaznie musze troche odczekac i wszystki PCI'ki wkladac po jednej, uruchomic, wylaczyc i kolejna. (Wykluczam niedocisniecie czegos.)
Albo taki patent... wyciagne jakas karte, bez wlaczania kompa wsadze ja spowrotem, a winda wywala komunikat o nowym sprzecie...
Na spokojnie powykluczaj kolejne oszkodzenia, a dojdziesz do tego, ze wszysko jest OK

Gdzies przeczytalem, ze mobo musi byc zawsze czyms obciazone (np CdRom), nei wiem czy ma to znaczenie, ale lepiej dmuchac na zimne.