A tu dorzuce jeszcze krótkifranment tekstu
"Kolejnym plusem jest korekcja błędów - przeważnie lepsza niż w odtwarzaczach audio. Płyta CD-Data wiruje znacznie szybciej niż krążek CD-Audio, a zatem wymaga lepszych algorytmów korekcji błędów. Co robi napęd CD-ROM, gdy używamy porysowanego krążka z danymi? Zwalnia obroty! A skoro, odtwarzając płytę CD-Audio, urządzenie pracuje z prędkością tylko x1, ma spory zapas czasu na korekcję. W efekcie zazwyczaj radzi sobie bez problemu z płytami, które w odtwarzaczach audio odgrywane są z trzaskami, przeskokami itd.
Zaskakuje też wyjątkowa odporność napędu CD-ROM na wstrząsy. Problemy z drganiami płyty wirującej z ogromnymi prędkościami zmusiły producentów do opracowania ulepszonych mechanizmów ogniskowania lasera i wymyślnej amortyzacji mechanizmu. Napęd CD-ROM pracujący z prędkością x1 okazuje się wyjątkowo odporny na drgania. Przeprowadzałem nieraz testy z potrząsaniem urządzenia podczas odtwarzania płyty i nie zauważyłem żadnych zakłóceń w pracy. Lepiej nie próbować tego ze stacjonarnymi odtwarzaczami audio".
A tu cały tekst o przerabianiu cdroma na playerka do fury -
http://www.chip.pl/arts/archiwum/n/articlear_39774.html