CoolEdita chętnie wskaż

skoro zrobiłeś nim i jesteś zadowolony z efektów.
Ja w Samplitude poruszam się jak słoń w składzie mimo przeczytania paru opisów w m.in. "Estrada i studio".
1. Mam odpowiedni gramofon z wkładką magnetoelektryczną MF-101-103 i dobrej klasy przedwzmacniacz więc nie mam problemów z podłączeniem tego do swojego SB Live. To dla longplayów stereo.
2. Dla starych longów i singli winylów mono też wystarczy.
3. Dla pocztówek dźwiękowych (nagrywane i tłoczone np w roku 1968 - miałem wtedy 2 lata

) mogę skorzystać z gramofonu z wkładką piezo np Uf50.
Czyli sprzęt mam.
Chodzi tylko o operacje (chirurgiczne

) na plikach wav.
I... pseudo stereo może nie byłoby złe, ale nie wiem czy będę to robił, tym bardziej, że czeka mnie i tak ogrom pracy z tymi płytami (rok

).
Dzięki & pozdro
p.s.
bgn - nie "tylko" 30 ale "aż" 30