|
No cóż, Waldek tak jak żył, tak zginął - śmierć korespondenta wojennego niestety jest bardzo wkalkulowana w ten zawód.
Nie mniej jednak bardzo przykro - lubiłem Jego reportarze w których przede wszystkim pokazywał zwykłych ludzi i ich problemy w obliczu różnorakich konfliktów i zdarzeń - Cześć Jego Pamięci.
|