"Jedna osoba zmarła, a trzy zostały ranne w zamieszkach w nocy z soboty na niedzielę na osiedlu studenckim w Łodzi podczas Juwenaliów. Prezydent Jerzy Kropiwnicki ogłosił w mieście trzydniową żałobę"
wiecej
TU
slyszeliscie juz o tym?
oficjalne imprezy szykuja sie u mnie juz w czwartek a tgu takie jazdy w innym miescie sa...
az strach ogarani mnie teraz co moze sie dziac u mnie...
nie do pomyslenia staje sie to, ze kolesie (policjanci) ktorzy byli szkoleni, nie pierwszy raz uzywali gumek jak i ostrej i popelnili taki blad.
co przyjdzie zmarlemu i postrzelonym ze jakis mister komendant podal sie do dymisji?
stalo sie nie odstanie, widac ze w sluzbach pracuja bezmyslni ludzie...
druga strona jednak tez nie jest bez winy.
zawsze mnie to zastanawialo, co sprawia przyjemnosc takim po*ebcom robienie rozrob.
jak ma za wysoki poziom testosteronu, niech sobie wlaczy polsat po 22 i "samozgwalci"
moze zaspokoi swoje rzadze...
rozumiem, ze na juwenalich mozna spalic jakiegos zloma 40 letniego, porzuconego na ulicy tak jak mialo to miejsce kiedys w krakowie...
stalo sie wtedy cos komus? nie. a jak juz to na pewno nie wylodowal 1,5m pod ziemia.
napiecie rozladowali i poszli spac. ale niektorzy, zaobserwowalem, musza sie pokazac co to nie sa i jacy wspaniali potrafia byc.
a oczy nie klamia, smierdzi zwykle od nich glupota na wiecej niz 25m.
a co sadzicie o calej tej sprawie z lodzi?
lacze wyraz wspolczucia dla wszytkich cierpiacych
Edek