Amunicje kałczukową trudno odróznic od ostrej, różnią sie tylko wagą i małym nacięciem na łusce, dodadać do tego stres i o pomyłkę łatwo, fakt że ci ludzie są szkoleni a środki jakie panstwo przeznacza na szkolenie policji są po prostu śmieszne.
a co do dresów to ja wsadziłbym ich wszystkich w pociągi z trzema paskami i wysłał na Kamczatkę, zamkną ich w obozie z trzem ogrodzeniami z drutu kolczastego i dał im beje niech się wybiją na wzajem. To jest banda po*******onych bezmózgich *****i którzy są zbyt głupi żeby coś do nich dotarło.
Pozdro
Dresy na Kamcztkę