|
Niedziałające lub dziwnie działające pokrętła w mysz
Witam,
Mam dosc ciekawy problem i nie moge dojsc jego przyczyny. Byl u mnie wczoraj kolega i przez dluzszy czas robil projekt na komputerze. Potem, kiedy przegladalem jakies strony zobaczylem, ze pokretla w myszy nie dzialaja. Sprawdzilem, czy nie pojawily sie jakies konflikty, przeinstalowalem mysz, ale nic sie nie zmienilo. Sprawdzalem jeszcze w roznych opcjach, ale nie moglem znalezc nic, co mogloby to powodowac. Zreszta kumpel tez nic nie zmienial.
W koncu juz mialem sie poddac i szukac dyskietki instalacyjnej do myszy (z niewielka nadzieja, ze to by cos pomoglo), ale w tym samym momencie pokretla zaczely dzialac. Aha, jeszcze wczesniej rowniez zaczely, ale tylko pod Opera i przesuwaly strony tylko w dol, bez wzgledu na to, w ktora strone rzeczywiscie sie kolkiem krecilo.
Ucieszylem sie, ze wszystko juz jest w porzadku, ale jakies dwie minuty temu pokretla znowu przestaly dzialac - tj. pod Opera dzialaja, ale w opisany wyzej sposob.
I co to kurcze moze byc. Mysz sie raczej nie zepsula, bo po pierwsze nie miala powodu (nikomu nie spadla, ani nic takiego), a po drugie jednak pokretla fizycznie dzialaja (pod Opera to widac). Jakis problem z sygnalem? Kable sa podociskane, w zadnym miejscu nie jest uszkodzony. Sterowniki sa w porzadku, zadnych konfliktow nie ma. Wirus? Na razie tylko pobieznie przeskanowalem system, moge to zrobic dokladnie, ale czy sa wirusy, ktore tak dzialaja (chociaz pewnie tak)?
Moze macie jakies inne pomysly. Przyznam. ze jestem juz takim niewolnikiem koleczek, ze praca bez nich na komputerze staje sie bardzo uciazliwa...
__________________
neverending path to perfection..
|