A ja głównie popu, roznego, chociaz ostatnio to, co w radiu puszczaja, zaczyna mnie troche meczyc...
Lubie takze Dance, ale tutaj takze cofnalbym sie kilka lat wstecz - do lat 95/96, a do tego takze muzyki relaksacyjnej oraz ogolnie spokojnej (Enigma, Enya, Sarah Brightman, Gregorian, ostatnio Yanni, ktore odkrylem doslownie z dwa tygodnie temu). Moze byc tez rock, ale lzejszy, soft-rock, jak to ladnie w stanach nazywaja