Ale to było ... dawno - przeczytałem o tym wydarzeniu w jakimś numerze Chipa (więc pewnie ok 2 miesięcy po uruchomieniu strony) i od wtedy zaglądam na główną i forum (choć rejestrowałem się dużo później). Iluż to ludzi się przewinęło:
cOrdat, dragal, gaZZor

- niektórzy weterani jeszcze tu są

. Szkoda, że jakoś nie mogę wrócić z tej okazji do tamtych postów (z początków forum) - aż łezka w oku się kręci.
Dobrze że trwa to nasze forum (strona).