Cytat:
|
Napisany przez Wawelski
Negatywy nosisz do minilabu, czy do "prawdziwego" fotografa? Bo w minilabie to i tak jest skanowane i komputerek naświetla - więc nie ma zabawy na "prawdziwym" materiale.
|
Minilaby... ale to ze wzgledow ekonomicznyc
roznica miedzy zdejciem z maszynki, a takim od "fotografa" jest duzo bardziej subtelna, niz foto z cyfry a analog+minilab
A przyjemnosc robienia analogiem, mimo, ze negatywy mialy byc byc potem zeskanowane jest o wiele wiesza.
za to stosuje filmy do recznej obrobki