Dyskusja: Prawybory
Podgląd pojedynczego posta
Stary 14.06.2004, 08:25   #51
pawelblu
Recydywista - Wielokrotny
Zlotowicz
CDRinfo VIP
 
Avatar użytkownika pawelblu
 
Data rejestracji: 17.01.2003
Lokalizacja: Wawa
Posty: 5,265
pawelblu niedługo stanie się sławny ;) <50 - 149 pkt>pawelblu niedługo stanie się sławny ;) <50 - 149 pkt>
Cytat:
Napisany przez pykson
oczywiscie, wspaniale byloby, gdyby eurodeputowani byli ludzmi nauki, kompetentymi i merytorycznie oraz praktycznie przygotowanymi specjalistami w dziedzinie prawa, ekonomii ip. ale wtedy nalezaloby w ogole zmienic system wyborow / zrezygnowac z nich calkowicie
Nie widze takiej potrzeby. Trzeba tylko uzmyslowic ludziom kogo wybieraja. Nie wiem czy np. wiedzieliscie ze czesc czlonkow listy samoobrony byla swiadomymi i tajnymi wspolbpracownikami sluzb bezpieczenstwa PRL. Zamiast kampanii wyborczej powinna byc prezentacja przygotowana przez PKW gdzie pozanlibysmy DOKLADNIE przeszlosc kandydata, jego wyksztalcenie i np. sprawy sadowe ktorych byl bohaterem. To wystarczy zeby wyborcy takiego kandydata wlasciwie zweryfikowali.

Cytat:
Napisany przez pykson
Przeciez taki eurodeputowany nie ma obowiazku niczego tworzyc, on ma tam tylko siedziec na dupie i pilnowac interesow swego panstwa, a nie tworzyc jakies super zawile paragrafy prawa, od tego jest wspaniale rozrosnieta biurokracja unijna.
No wlasnie nie. Bo to parlamentarzysci musza zglaszac do tych dyrektyw poprawki wiec nie wyobrazam sobie ze ktos bedzie modyfikowal prawo nie rozumiejac go - to bedzie dopiero kompromitacja !! Przeciez to nie bedzie tak ze beda glosowac dyrektywe - zabrac Polsce dac Niemcom. Tylko bedzie np. dyrektywa o normujaca dlugosc ogorka (tak naprawde chodzi o duzo powazniejsze sprawy) i na jej podstawie sadownictwo dostanie potezny cios.

Cytat:
Napisany przez pykson
magister niczego tu NIE zalatwia, nawet mgr ekonomii niekoniecznie gwarantuje kompetencje wyzsze od absolwenta lepszego LO ekonomicznego, a juz nie mowie o mgr lesnictwa, agroturystyki i innej masci zawodow. teraz magistra moze miec prawie kazdy, a niejeden duren ma i doktorat, co pisze z pelna swiadomoscia i przekonaniem.

A w ogole, to mam rozumiec, ze jednak nie sprostujesz swojej opinii, ze czlowiek po LO jest niedouczony?
Zeby bylo jasne - jak juz wspomnialem mi nie chodzi o to magister jest OK. Mi chodzi o to ze jak czlowiek ma pelnic role reprezentcyjna i to w tym przypadku WYJATKOWO elitarna no to powinien miec przynajmniej wyzsze, choc jak wynika z tego co powiedzialem nawet IMO magister to za malo przy tak reprezentacyjnej roli. Mowisz ze niejeden doktor to duren, noto powiedzmy jest ich kilku. Wydaje mi sie durniow ktorzy nie skonczyli studiow jet wiecej (procentowo). Ja jako eurodeputowanych widzialbym takich ludzi jak prof. Dariusz Rosati, niestety juz śp. prof. Lech Falandysz i wielu innych swietnych spechalistow tego pokroju od prawa i gospodarki. Swoja droga nie wiem czemu tak sie uczepiliscie moich studiow gdzie do piecioosobowej Rady Wydzialu startuje 4 kadydatow - zupelnie nie mialem na mysli moich studiow, bo tu sie malo kto pcha do polityki.

Cytat:
Napisany przez Weron
...I dlatego miedzy innymi nie nalezy isc glosowac bo nie ma odpowiednich kandydatow.
A tak poza tym to czemu zes sie uparl przy tym mgr to inz. juz nie wystarczy?
Odpowiedni kandydaci sa. Niestety maja na swoich listach mnostwo 'szarej masy' i to mnie troch irytuje, bo ja nie chce oddawac glosu np. na liste SDPL tylko chce zaglosowac na semgo Rosatiego. No inz. nie wystarczy bo inz sie zajmuje innymi dziedzinami niz prawo i ekonomia. Ale jezeli bylby prof inz ktory inzynierke zrobil z czegostam a potem robil doktorat i profesure z prawa lub ekonomii to nie mam nic przeciwko.

Cytat:
Napisany przez Zetoxa
... frekwencja 20 %, no to się naród popisał zagłosowałem na UW i wygląda na to, że wracają do I ligi.
Frekwencja - kary pieniezne za nieusprawiedliwiona nieobecnosc na wyborach.

Wynik UW tez mnie cieszy.
pawelblu jest offline   Odpowiedz cytując ten post