Jeździłem troche po europie i tam nikt w terenie zabudowanym i po za nim(z wyjątkiem autostrad ale i na nich za bardzo nikt nie szaleje) nie przekracza predkości dozwolonej, nikt nikogo nie wyprzedza a u nas jak ktoś ma lepszy samochód to aby szybciej, wyprzedaja na zakrętach na trzeciego i ludzie sie dziwia ze jest tyle wypadków. To jest naturalna segragacja w przyrodzei - idoci giną ,pół biedy jak tylko siebie zabiją.
Pozdrowionka dla kretynów bedzie więcej narządów do transplantacji