Cytat:
|
Napisany przez 47
Jeździłem troche po europie i tam nikt w terenie zabudowanym i po za nim(z wyjątkiem autostrad ale i na nich za bardzo nikt nie szaleje) nie przekracza predkości dozwolonej, nikt nikogo nie wyprzedza a u nas jak ktoś ma lepszy samochód to aby szybciej, wyprzedaja na zakrętach na trzeciego i ludzie sie dziwia ze jest tyle wypadków. To jest naturalna segragacja w przyrodzei - idoci giną ,pół biedy jak tylko siebie zabiją.
Pozdrowionka dla kretynów bedzie więcej narządów do transplantacji 
|
Nie no znowu tak różowo to nie jest. W Austrii np. to masz racje tam wszyscy jada karnie w żądku, dużo radarów jest na autostradach które podają twoją aktualną prędkość na dużym wyswietlaczu a przy okazji robią fotkę dla policji.
W holandii też stosują się do przepisów ale tylko na autostradach, gdzie kara jest nieuchronna, dużo policji (dobre ścigacze mają np. porsche) i mnóstwo fotoradarów. Na innych drogach juz troche szaleją, choc nie zawsze można bo ta reszta to dość wąskie drogi. W Niemczech i we Włoszech po autostradach gnają jak szaleni, na lewym pasie jadą konwoje po kilka szybkich aut zderzak w zderzak.