21.06.2004, 15:00
|
#33
|
|
Team Member
Data rejestracji: 14.05.2002
Lokalizacja: Cheyenne Mountain Complex
Posty: 5,320
|
Cytat:
|
Napisany przez Patrixs
Hmmm.... ja też nic nie widze  Chyba zaczekam do weekendu, wtedy dopiero będe miał "rozmyty wzrok" to napewno zobacze i delfiny i białe myszki.
|
Tutaj na obrazkach w "wersji elektronicznej" ciężko jest uzyskać własciwy efekt ... każdemu lepiej to przychodzi jak ma przed sobą kartkę 
Może mi ktoś wytłumaczyć fachowo dlaczego tak się dzieje  Mej wiecej rozumiem o co chodzi no ale...
...::Update::...
Dobra...znalazlem:
Cytat:
Z czystym sumieniem można powiedzieć, że zjawisko widoczne podczas oglądania stereogramów jest fascynujące. Widoczny wtedy trzeci wymiar powstaje poprzez zmylenie naszego mózgu. Aby to dokładnie zrozumieć trzeba przynajmniej powierzchniowo poznać sposób interpretacji obrazów odbieranych przez oczy i dostarczanych do mózgu.
Bardzo łatwo jest zauważyć, że skoro oczy są rozmieszczone w pewnej odleglości od siebie, to każde z nich patrzy z innej perspektywy. Skutkiem tego jest to, że obraz z obu oczu nieco się różni (aby to zobaczyć, spróbuj wysunąć palec wskazujący na odległość 50 cm i spojrzeć na dowolny obiekt znajdujący się w dość dużej odległości od Ciebie raz okiem prawym, a raz lewym - palec powinien się wtedy "przesunąć" względem tego przedmiotu). Kiedy następnie obrazy trafiają do mózgu, są porównywane i na ich podstawie mózg ostatecznie określa, ktory z przedmiotów jest bardziej od nas oddalony, a który mniej. Większe różnice między dwoma obrazami oznaczają, że przedmiot znajduje się bliżej nas, a mniejsze, że jest dalej.
Opisane wyżej zjawisko wykorzystali ludzie już w XIX wieku, tworząc pierwsze prymitywne stereogramy. Te spotykane dzisiaj są o wiele bardziej skomplikowane, co możliwe jest głównie dzięki wykorzystaniu komputerów przy ich generowaniu. Zasada ich działanie pozostaje jednak taka sama. Kiedy na umiejętnie spreparowany obrazek odpowiednio się spojrzy, można zaobserwować trójwymiarowe obiekty. Polega to na tym, że ogniskując wzrok niejako za obrazkiem dwa punkty znajdujące się w odpowiedniej odległości od siebie zlewają się w jeden. W ten sposób mózg interpretuje je jako jeden punkt, znajdujący się w danej odległości od nas. Analizując wszystkie punkty tworzy ostatecznie cały, w pełni trójwymiarowy obraz.
|
Cytat:
Pewne jest, że jeśli chce się w stereogramie zobaczyć ukryty trzeci wymiar nie należy skupiać wzroku na powierzchni kartki. Co należy zatem zrobić? Ogólnie mówi się o dwóch szkołach oglądania stereogramów. Jedna z nich mówi o skupieniu wzroku PRZED obrazkiem, a druga ZA nim. Tego pierwszego sposobu nie polecam, gdyż stereogramy będą wtedy widziane odwrotnie - to, co ma być wypukłe będzie wklęsłe i vice versa.
Skupić wzrok za obrazkiem, na który się patrzy jest jednak początkowo bardzo trudno. Sam wielokrotnie spędzałem po kilkadziesiąt minut gapiąc się z zezem w różne plamy, co przeważnie kończyło się frustracją i rzuceniem wszystkiego w kąt. Kiedy jednak raz osiągnąłem odpowiedni rozstaw oczu nauczyłem się tego chyba do końca życia.
Polecić mogę jednak pewien trick dla początkujących - jeśli posiadasz stereogram na kartce weź ją do ręki i patrząc się na jakiś niezbyt odległy (max 50 cm od Ciebie) przedmiot wsuń kartkę ze stereogramem w odległości ok 20-30 cm od swoich oczu. Staraj się jednocześnie nie dopuścić do zmiany miejsca skupienia wzroku.
Drugim sposobem jest zblizenie stereogramu na odleglość ok. 15 cm od oczu i stopniowe jego oddalanie - również bez zmiany miejsca skupienia wzroku.
Życzę powodzenia i dużo cierpliwości, gdzyż jak już powiedziałem, sam kiedyś przez to przechodziłem, także wiem jak trudne potrafi być nauczenie oczu do patrzenia tam, gdzie nic nie ma .
|
__________________
We all know how these things work, so when you hear the beep, go for it...
Ostatnio zmieniany przez MacGyver : 21.06.2004 o godz. 15:06
|
|
|