A ja do tej pory miałem Solteki z wyjątkiem jednego ECS'a i o żadnej z posiadanych płyt złego słowa powiedzieć nie mogę, jak chodzi o stabilność. Do jakości wykonania też nie mogę się przyczepić.
Solteki wg mnie to bardzo udane konstrukcje, przemyślane, bardzo starannie wykonane no i do tego bardzo wydajne płyty. Przygodę z Soltekiem rozpocząłem od SL-75KAV poprzez SL-75DRV4, a obecnie mam SL-75DRV5 (KT333).
ECS'a miałem jednego K7VTA3 (na KT333) i gdy go kupowałem, to byłem strasznie wystraszony, bo obwiałem się z nim samych kłopotów. Rzeczywistość okazała się inna. Bezproblemowo mi służył przez cały czas użytkowania. Rozstałem się z nim z powodu wydajności. Demon wydajności to jednak nie był... posiadany Soltek DRV5 jest średnio jakieś 5% wydajniejszy w benchmarkach, a chipset przecież ten sam... Mimo wszystko dla osób, których portfel nie jest wypchany po brzegi, a nie zależy im na max. wydajności, to płytka jak znalazł. Zresztą, te 5% to nie aż tak dużo, a różnica w cenie między Soltekiem a ECS'em jest sporo wyższa niż 5%

Wydaje mi sie, że w obecnych czasach nie ma już "złych i dobrych" producentów. Poziom technologiczny się na tyle wyrównał, że wszyscy robią udane konstrukcje o porównywalnej wydajności. Owszem, że niektórzy mogą się posuwać, celem minimalizacji kosztów, do używania części składowych gorszego gatunku, płyty wykonane są w mniej skomplikowanej technologii. Używanie gorszych części na pewno musi mieć wpływ na żywotnośc płyty, tylko że taka płyta szybciej ulegnie zestarzeniu techologicznemu i zostanie wyrzucona, niż się zepsuje.