|
karne to loteria - wygrywają silniejsi psychicznie.
jak inaczej wytłumaczyć fakt, że świetni piłkarze nie potrafią trafić z 11 metrów w bramkę.
podobała mi się wczoraj postawa bramkarza Edwina Van der Sar'a.
swoim stoickim spokojem wywarł negatywny wpływ na szwedów.
wg mnie to on jest bohaterem wczorajszego meczu.
__________________
Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym. Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu jutrzejszym, ani każdym innym następującym po tym terminie.
Ponadto autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów bez podawania przyczyny.
pozdrawiam
|