a mnie zapach piwa jakos tak nie kreci, nawet odpycha. Nie wiem dlaczego. Wole np. szampanika, winko (nie tanie, nie,nie,nie!). Ale kumple (raczej znajomi z osiedla) leja sie jak ja wole kupic trunek za 40zl i kulturalnie go wypic niz oni kupic za 2zl i miec bombe z siarką. W tym momencie ja pompuje wtedy z nich. Bo oni to nazywaja OSZCZEDNOSCIA. LOL