Wygrzebałem na złomie starożytny komputer

- z prockiem 386 DX 40 MHz i 2 MB RAM. Zastanawia mnie sprawa czy taki komputer będzie mógł płynnie odtwarzać MP3 pod dosem? Nie mówię tu o jakości 44khz, 16 bit i stereo, ale 22khz, 16 bit mono to chyba pociągnie? W zależności od potrzeb pamięć mogę rozbudować do 8 MB, procka raczej nie wymienię (jest wlutowany).
Mam dosowego playera - dokumentacja mówi o minimalnej konfiguracji typu "Intel 80486 DX2-80 (DX4-100)". Kiedyś właśnie miałem AMD 486DX2 80 Mhz z 8 MB RAM i bez problemu odtwarzał MP3 w najwyżej jakości, ale - co ważne - w Windowsie 95 przy pomocy Winampa. Co prawda tamten 486 był nieco szybszy od wyżej wspomnianego 386 i do tego miał koprocesor, ale większość zasobów i tak pożerał Windows i Winamp, a nie sam proces dekompresji MP3. A w przypadku tego 386 to w grę wchodzi raczej tylko DOS.
W założeniu muzyka ma być odtwarzana nie z dysku, tylko z płyt CD. Dysk będzie bardzo mały, rzędu 1-10 MB (ma się na nim zmieścić tylko system). Gdybym miał możliwość to bym sprawdził czy to pociągnie MP3, ale aktualnie brakuje mi zasilacza AT