ja tam nei jestem fanem imion tylu Anna Joanna Katarzyna Agnieszka... sporo ich
Niecierpie imienia Marzena - kojarzy mi sie z dziewczyna po zawodowce ktora na straganie spredaje kartofle, albo w sporzywczym zambami otwiera piwo... jesli kogos urazilem, to przepraszam

Marta - tez niebardzo... kazda sluzaca w brazylijskim serialu tak miala.
jak beze mial corke, to nazwe ja jakos oryginalnie... Matylda, Iga... Natasza, Marusia


a syna bym nazwal Iwo - skocz po piwo, albo Wolter ( bo w tym imieniu jest nazwa mojego ulubionego piwa - Volt)
oczywiscie wszystko to sa zarty
