O ile tacy dawcy organów to są naprawdę czuby i kupują motor chyba tylko po to, żeby poszpanować przed kobietami jaki to oni mają "sprzęt" między nogami

to dla sporej części ludzi motor to styl życia. Wsiada taki człowiek na Harleya czy inny motor i jeździ od zlotu do zlotu, spotykając się z ludźmi i nie pędzi 200-250 km/h tylko dlatego że może.