a nie ma przypadkiem na tej plycie zadnych "swiecidelek" ktore mogly by wskazac co jest nie tak

chociaz to czasami moze byc mylace, kilka razy zdarzalo sie ze komp mi sie nie odpalal, dzialo sie zupelnie jak u 47, a lampki (tzn. wyswietlona kombinacja) wskazywaly jakby cos bylo nie tak z pamieciami, ale na koniec okazalo sie, ze winna byla karta dzwiekowa

(nie siedziala stabilnie w gniezdzie PCI)
na poczatek nalezaloby wyciagnac wszystkie dodatkowe karty (dzwiekowki, sieciowki... itp.)
jesli nadal lipa, to wyciagamy grafe i kombinujemy na probe od kumpla jakas inna - byle dzialajaca

nadal lipa... to samo z pamieciami, jesli ma dwie kosci to sprawdzamy kazda osobno
lipa? wal na serwis, bo albo proc albo mobo, chociaz ja bym w takiej sytuacji postawil na proca, bo uszkodzona plyta chyba nie powinna dawac znaku zycia, a to jeszcze robi, no ale nigdy nie wiadomo