Muszę zgodzić się z Jabbąb - raczej ciężko uzyskać dobrą jakość bez CCE.Z własnego doświadczenia zaobserwowałem że jeżeli mam coś co o 20% przekracz pojemność płytki DVD 4,7 to raczej użycie CCE jest niuniknione.Do mniejszych prac zaprzęgam Clony DVD i jest O.K. A co do menu to także uważam to za jedną z rzeczy utrudniających życie.Zresztą zrobiono je nie po to aby było ozdobą.Po co menu jak film ma jedną ścieżkę dzwiekową i napisy PL.No chyba że ktoś lubi się bawić pilotem

,albo studiuje języki obce.
Howgh