mam problem z svcd (<ZŁY>) nie dość że ludzie są niebiescy jak smerfy to jeszcze dźwięk sie zacina co 3 sekuny :/ (gdzieś o smerfach już czytałem na naszym forum, ale nei moge tego teraz znaleźć, jakbyście byli łaskawi po raz kolejny pofatygować sie o odpoweidź...)
najpierw tworzyłem obraz The FilmMachine a potem mpeg2 TMPGEnc i nagrywałem w nero, to samo z każym razem... co jest źle


?