Podgląd pojedynczego posta
Stary 25.07.2004, 07:44   #440
szafran1988
Choose your destiny
 
Avatar użytkownika szafran1988
 
Data rejestracji: 13.07.2004
Lokalizacja: Warszawa
Posty: 493
szafran1988 zaczyna zdobywać reputację <1 - 49 pkt>
ok daje ich malo bo daje prowie najlepsze u mnie nie ma kichy

Przychodzi króliczek do misia i mówi:
- Misiu.. mam do ciebie sprawe.
- No słucham Cię , mów ..
- No bo wiesz... mam fortepian .. i musze go wnieść na 10 piętro w wiezowcu... i sam sobie chyba nie dam rady..
- Pomogę Ci wnieść ten fortepian, jeżeli na każdym piętrze opowiesz mi zarąbisty kawał, taki żebym się posrał ze śmiechu...
Króliczek pomyślał chwile... i zgodził się... Misiu wciąga fortepian...1 piętro, i misiu mówi:
- No teraz opowiedz mi ten kawał...
- No dobra...
i opowiedział misiowi kawał... i misiu posrał się , ze śmiechu... i tak samo było na 2,3,4,5,6,7,8,9 piętrze... Na 10 piętrze misiu bardzo zmęczony i zsapany powiedział:
- No to teraz, na koniec, opowiedz mi najlepszy kawał ze wszystkich...
- Stary, jak Ci opowiem, to nie tylko się zesrasz, ale i zrzygasz i zeszczasz ze śmiechu...
- Ok, wal...
- To nie ta klatka...

Idzie miś i zajączek na imprezę. Zajączek mówi do misia:
-słuchaj, ile razy jesteśmy na imprezie i ty się na***iesz to potem mnie bijesz. Obiecaj że dzisiaj nie będziesz.
Miś:
-Ok, niema sprawy.
Rano zając budzi się cały posiniaczony,
we krwi i bez 2 zębów. W****iony biegnie do misia i mówi:
-****a!! Obiecałeś że nie będziesz mine bić!!
A miś na to:
-słuchaj zając, poszliśmy na imprezę, ty się na***ałeś i zacząłeś szaleć, najpierw zacząłeś mnie bluzgać, że jestem grubym gejem i *****em. Już miałem ci wy***ać, ale myśle:
OK obiecałem...
-potem zacząłeś jechać moją dziewczynę,
a że to ****a i puszcza się z każdym w lesie. Ledwo co wytrzymałem, ale:
Ok, myśle jesteś na***any i wogóle...
-potem do***ałeś sie do mojej matki...
ledwo co mnie ludzie utrzymali, ale nic ci nie zrobiłem...
-ale jak wróciliśmy do domu, a ty nasrałeś mi do łóżka i wetknąłeś w to gówno 3 kredki i powiedziałeś:
JEŻYK ŚPI DZISIAJ Z NAMI!!
- to nie wytrzymałem...

Krol lew zrobil zebranie w dzungli!!Powiedzial ze:
-Kazdy musi opowiedziec kawal a jezeli ktos sie nie zasmieje to opowiadajacy zostanie zjedzony!!!
Opowiada malpa,wszyscy sie smieja
oprocz zulwia!! Malpa zjedzona.
Opowiana zebra,wszyscy sie smieja oprocz zylwia!! zebra zjedzona.
Opowiada antylopa a w srodku jej kawalu zulw zaczyna sie smiac.
Lew pyta sie:
-Z czego sie smiejesz?
-Ten kawal malpy byl swietny!!!!!!!!!!!

Niedźwiedz i zajączek idą przez las. nagle patrzą a tam Wróżka:
-Ponieważ mam dziś dobry humor spełnie wam po 2 życzenia
No to niedźwiedź z zajączkiem zadowoleni zaczynają:
-Niedźwiedź: A ja to bym chciał żeby wszyskie zwierzęta oprócz mnie i zajączka zamieniły się w niedźwiedzice
-Zajączek: A ja to bym chciał Motorynkę
Wróżka mówi: Już zrobione teraz drugie zyczenia
-Ponownie Niedźwiedź: A ja to bym chciał żeby te wszyskie niedźwiedzice miały chcicę
No ok zrobione a teraz ty zajączku co byś jeszcze chciał A zajączek uśmiecha się perfidnie odpala motorynkę i odjeżdżając mówi:
-A ja bym chciał żeby niedźwiedź był gejem....

Złapał rybak złotą rybkę i zgodnie ze zwyczajem zarządał od niej trzy życzenia. Rybka na to, że spełni ale tylko jedno. Rybak niewiele myśląc, prosi o fiuta do ziemi. Zawiało, zakurzyło i rybka ucieła mu nogi.

Idzie Czerwony Kapturek przez las i spotyka wilka:
-Wilku czemu masz takie duże oczy?
-uciekaj nie widzisz że sram!!!

Niedzwiedz otworzył najlepiej zaopatrzony w lesie sklep, przychodzi do sklepu zając i pyta:
-Podobno twój sklep jest najlepiej zaopatrzony i można w nim kupić wszystko?
-To prawda.
-Napewno wszystko?
-Napewno.
-Chyba coś tu ściemniasz?
-Nic nie ściemniam, mam w sklepie wszystko. Możemy się założyć, jak nie będe czegoś miał co będziesz chciał kupić to oddam ci ten sklep razem z całym towarem.
-Dobra, to ja chce kupić NIC.
Niedzwiedz w pierwszym momencie przeraził się troche, ale pomyślał chwile i mówi.
-OK, to chodz za mną.
Zeszli do piwnicy, a niedzwiedz zgasił światło i pyta.
-Widzisz coś?
-Nic.
-To bierz dwa kilo i spadaj.


wchodzi zajączek do nory, wali pięścią w stół i krzyczy:
-hańba!! wchodzi drugi zajączek do nory, wali pięścią w stół i krzyczy:
-hańba!!!
wchodzi trzeci zajączek do nory, wali pięścią w stół i krzyczy:
-hańba!!!
Mama zajączków sie pyta:
-co sie stało;dlaczego hańba?
na to zajączek odpowiada:
-niedźwiedź ojcem dupe podtarł


tym razem zamiescilem o zwierzetach jak macie konkretne dzialy z jakich mam pisac to piszcie
szafran1988 jest offline