nastepne typu polak rusek i niemiec
Był se Polak rusek i niemiec i nazbierali jabłek. Nie mieli jak ich podzielić i niemiec mówi
-Wiem jak ktośp powie rym to dostanie jabłko
Myślą myśla i polak mowi mam rym niemiec na to dawaj a polak: Mickiewicz pisał wiersze ja biore jabłko pierwsze. I wzioł jabłko. Po chwili polsk znowu mowi rym. Mickiewicz pisał wiersze długie ja biore jabłko drugie i se wzioł.
Znów po chwili polak mówi A wy cymbały nie rymujecie ja biore jabłko trzecie.i se wzioł. Znów po chwili mówi Polske wspierał Bonaparte ja biore jabłko czwarte. i wzioł.
Rusek się wpienił i mówi A ****a wasza mać ja biore jabłek piac.
A polak wpieniony mówi A kij wam wszystkim w dupe ja biore jabłek całą kupe.
Polaka, ruska i niemca złapał diabeł, i powiedizał:
- dam wam mase pieniędzy, macie mi otworzyć sklep, ze wszystkim, daje wam miesiąc czasu, jak nie, to do piekła.
przychodzi po miesiącu do niemca, pyta sie o różne rzeczy, niemiec miał wszystko. Diabeł kombinuje, co t dac, zeby go do tego piekła posłac...no i mowi :
-dwa kilo ni *****! - niemiec myśli, mysli:
- no nie mam ! - to do piekła. idzie do ruska, wszystko miał i mowi:
-dwa kilo ni *****! - ruski nie miał, i poszedł do piekła - idzie do polaka, sytuacja potwarza sie. Diabeł mowi - dwa kilo ni ***** - polak na to:
- poczekaj diabeł, mam w piwnicy, bo mi sie nie zmieściło na półkach - schodzą do piwnicy, polak mowi:
- diabeł widzisz cos ??
- ni *****!!
- to bierz dwa kilo i spierdalaj!!
Idzie Niemiec, Polak i Rusek dżunglą i nagle z krzaków wyskakuje szamanka. Niemiec i Rusek uciekli i szamanka mówi do Polaka:
- Jestem szamanka z doliny kokosów, naskocz mi na pizde, nie dotykając włosów.
A na to Polak:
- Jestem Polak, bronię swój kraj, naskocz mi na *****, nie dotykając mych jaj.
Polak,Rus i Niemiec są na zawodach pływackich.
-Rus nie ma rąk
-Niemiec nie ma nóg
-A polak nie ma ani rak ani nóg
Podchodzi do nich nich trener i mowi:
-rus jak sobie poradzisz ja niemasz rąk?
~A wskocze do wody i sobie jakoś poradze
-niemiec jak sobie poradzisz jak nie masz nog?
~A wskocze do wody i jakos sobie poradze
-polak a ty jak sobie poradzisz jak niemasz ani rak ani nog?
~A wskocze do wody i jakos sobie poradze
Rus i Niemiec jak sobie poradzili a Polak zszedl na dno.Ratownik go wyciagnal a trener mowi do niego:
-A mowiles ze sobie poradzisz
A polak na to:
~Zabije tego **** co mi czepek na uszy zalozyl
Sorki za bledy




Polak, Niemiec i Rusek lecą samolotem. Nagle Niemiec wypada, a Rusek łapie go za jaja. Trzyma, trzyma i urwały mu się jaja i spadł. Rusek mówi do Polaka:
- Niemiec wypadł!
- A **** z nim!
- A nie, bo z nami!
Niemiec Rusek i Polak wylądowali na bezludnej wyspie......
nie mieli co jeść, więc wyjedli całą roślinność na
wyspie....
po kilku dniach głodówki wpadli na pomysł, że każdego dnia
jeden z nich
będzie musiał poświęcić kawałek swojego ciała, aby wszyscy
mogli się
najeść...
pierwszy był Niemiec - uciął sobie nogę - wszyscy się
najedli, byli
zadowoleni i poszli spać...
następny był Rusek, ten z kolei myśli sobie...
qrwa kiepsko tak bez nogi - chodzić normalnie nie można...
więc postanowił,że obetnie sobie rękę...
tak też zrobił, wszyscy się najedli i byli szczęśliwi...
wreszcie przyszedł czas na Polaka...
ten wyciągnął penisa, a na ten widok Niemiec i Rusek
bardzo się
ucieszyli
i zaczęli krzyczeć....
ooooo polsaka kiełbasa!!!
na to Polak ździwiony spojrzał się na obu...
uśmiechnął się i powiedział:
Jaka tam kiełbasa, dzisiaj po jogurcie i do łóżka

))