Podgląd pojedynczego posta
Stary 30.07.2004, 14:43   #532
andy
logged out
CDRinfo VIP
 
Avatar użytkownika andy
 
Data rejestracji: 12.07.2003
Lokalizacja: /home
Posty: 12,518
andy jest wzorem do naśladowania <650 - 999 pkt>andy jest wzorem do naśladowania <650 - 999 pkt>andy jest wzorem do naśladowania <650 - 999 pkt>andy jest wzorem do naśladowania <650 - 999 pkt>andy jest wzorem do naśladowania <650 - 999 pkt>andy jest wzorem do naśladowania <650 - 999 pkt>andy jest wzorem do naśladowania <650 - 999 pkt>andy jest wzorem do naśladowania <650 - 999 pkt>
No to kilka nowych:

Polak je śniadanie i przysiada się do niego Niemiec żujący gumę i mówi
-to wy jecie pieczywo w całości, bo my u nas jemy tylko środek, skórki przerabiamy na chleb tostowy i wysyłamy do Polski. a dżemy jecie?
-jemy. mówi Polak
-bo my jemy tylko świeże owoce, resztki przerabiamy na dżem i wysyłamy do Polski
-a seks uprawiacie?. pyta Polak
-uprawiamy
-a z prezerwatywami co robicie ?
-wyrzucamy
-bo my u nas w Polsce swoje przerabiamy na gumę do żucia i wysyłamy do Niemiec

^_^^_^^_^

Blondynka dostała pracę jako szkolny psycholog.
Już pierwszego dnia widzi, że jakiś chłopiec nie biega z innymi dziećmi po boisku.
Pyta się chłopca:
- Czemu nie biegasz z innymi dziećmi?
Chłopiec na to:
- Jestem bramkarzem

Przychodzi dwóch policjantów z polowania. Są smutni bo nic nie złapali i jeden mówi do drugiego:
- Czy te kaczki tak wysoko latają czy my za nisko psa podrzucamy?!
W pewnym szpitalu urodziło się dziecko i kiedy je klepnięto zamiast beknąć powiedziało e=mc2. Zwołano więc konsylium i ustalono że wytnie się mu połowę muzgu bo jest za mądry. Lekarze po operacji znowu klepneli dziecko ale usłyszeli: ciało zanurzone w wodzie traci... Zwołali trzecie konsylium i długo się zastanawiali aż w końcu - a **** - powiedział jeden z lekarzy - wytniemy wszystko co zostało. Po operacji znowu klepneli i usłuszeli: dokumenciki proszę )

Jest sesja egzaminacyjna.Profesor zadaje pytania studentowi ale student nie odpowiada na zadne z nich.W koncu profesor sie go pyta:
-Czy wie pan kto to jest student?
-Nie-odpowiada
-Student to jest takie g*wno ktore probuje doplynac do wyspy magister.
-A wie pan kto to jest profesor?-pyta student
-Nie
-Profesor to jest takie g*wno,ktore doplynelo do wyspy magister i teraz robi fale ,zeby inne gowna nie doplynely.
^_^^_^^_^^_^^_^^_^^_^^_^^_^^_^

Mały Jasio siedzi na brzegu basenu i pyta przechodzącego obok ratownika:
- Panie latowniku, mogę popływać?
- Nie Jasiu, jeszcze się utopisz.
- Ale panie latowniku ja umiem pływać!
- Dobra Jasiu, ale popływasz dopiero jak wszyscy wyjdą z wody.
Gdy wszyscy opuścili basen, Jasio wskakuje do wody i ... pływa jak mistrz: skacze, nurkuje, robi salta w powietrzu. Ratownik nie dowierza oczom.
- Jasiu, gdzie się nauczyłeś tak pływać?
- Tatuś mnie palę lazy zawoził na ślodek jeziora i wrzucał do wody.
- To musiało być bardzo trudne!
- Eeee tam, najtludniejsze było wydostać się z worka!
__________________
XMPP: andrzej(at)czerniak.info.pl
andy jest offline