Cytat:
|
Napisany przez mr_spock
te bledy sa opisane bardzo dobrze na stronie cdrinfo.
Malo tego, niedawno pisalem z tego prace dyplomowa, wiec co nieco pamietam
- moga byc felerne plyty (ale to sie weryfikuje powatarzajac test kilka razy)
- czytnik tez moze byc kiepski
- wzmacniacz tez moze byc kiepski
ale jesli na tym samym sprzecie pokazuje przy roznych plytach (roznie nagranych) rozne i powtarzalne wyniki, to moze to byc juz zastanawiajace.
Co do bufora, to zapewne masz racje, nie orientuje sie w tym... ale chyba nieunikniona jest strata na jakosci + przedzwieki wynikajace szybszej pracy silniczka (co latwo zaowazyc na discmanach)
a na cos takiego w sprzecie audiofilskim pozwolic sobie nie mozna - lepiej i latwiej zadbac o lepsza jakosc nosnika
|
Generalnie co płyt i metodyki testów masz rację. Problem w tym, że wpomniany test na cdrinfo był wykonany TYLKO RAZ (chyba, że ja coś przegapiłem w opisie) co praktycznie go dyskwalifikuje.
Co do szybszej pracy czytników to:
- strata jakości: nie, skoro nagrywarka CDRW za 130 zł potrafi odczytać BEZBŁĘDNIE płytę audio z szybkością x20 (sprawdzałem wielokrotnie) to w konstrukcji za xx tyś zł da się to zrobić
- hałas: przy prędkości 1.2x nie będzie szczególnej różnicy, szczególnie że da się wytłumić. W koncu w discmenie nie ma miejsca na tłumienie, w "szafie" jest.
Jest tylko jedno ale, tyle że KRYTYCZNE. Jest to marketing. Jaki audiofill kupi sprzęt na którym nie odróżni kopii od orginału?