|
to kumplowi na polibudzie babka w bufecie wydała kiedyś resztę w samych 1,2 i 5 groszówkach - było tego niecałe 1 zł.
koleś tak się wkurzył, że poleciał na miasto, rozmienił 10 zł na monety 1gr i 2gr a potem kupił 3 hamburgery...
niezapomne nigdy miny tej babki, kiedy tak stała i patrzyła na stosik monet przed sobą.
__________________
Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym. Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu jutrzejszym, ani każdym innym następującym po tym terminie.
Ponadto autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów bez podawania przyczyny.
pozdrawiam
|