No no... niezle jaja

I chyba to nie swieze powietrze pomoglo - pewnie wystarczylo ja odpiac i podpiac.
A propos dziwnych/smiesznych sytuacji - mialem taki motyw z CD-Romkiem: Instalowalem sobie Pingwina (chyba RedHata) i z jakiegos powodu zrestartowal sie komp. Najciekawsze bylo to, ze nijak nie mozna bylo wysunac tacki. Dopiero doplyw swiezego powietrza pomogl (czyt. odpiecie zasilania i tasmy IDE).
Jak widac sprzet (nagrywarka) to takie zwierzatko, ktore potrzebuje spacerow, swiezego tlenu i od czasu do czasu glaskania po brzuszku (pozdro Zetoxa) i kilku dobrych cieplych slow na dobranoc
;D Pozdro for all
Dbajcie o swoje zwierzatka