|
Przychodzi Baca do ubikacji. Czeka, czeka, wszystkie kabiny zamknięte. Zniecierpliwiony, zapytuje:
- Je tam kto?
W odpowiedzi dochodzi go zduszony glos:
- Tu się nie je, tu się sro!
Idzie 4 ludożerców, jeden niesie nogę, drugi rękę, trzeci korpus człowieka a czwarty niesie urnę z prochami.
Siadają przy ognisku i trzech się pyta czwartego:
- Po co ci ta urna z prochami?
Ten im bez namysłu odpowiada:
- Zleje wrzątkiem i będę miął gorący kubek!
Ojciec od jakiegoś czasu podejrzewał syna o ćpanie. Pewnej nocy syn wraca późno do domu i szybciorem
kładzie się spać. Ojciec wstaje i wali mu rentgena po kieszeniach i... znajduje torebeczkę z białym proszkiem
(nie mylić z wąglikiem ). Bierze to, i idzie do łazienki... trzaska jedna kreskę i... pojaśniało, pociemniało i nic. Hmm... trzasnął na druga dziurę i... pojaśniało, pociemniało i nic. Pomału zaczyna się irytować, ale wali po raz kolejny.
Znów - pojaśniało, pociemniało i nic. Nagle słyszy walenie do drzwi łazienki i glos żony:
- Stefek co Ty do cholery tam robisz?!
- Gole się! - odpowiada.
- kur..., trzy dni?! - woła żona.
Przychodzi facet do lekarza i wyklada h**a na stol.
- Boli pana ?
- nie
- za maly?
- nie
- za duzy?
- nie ?
- to co w koncu?
- fajny nie?
Jak lekarze żegnają sie z pacjentkami:
laryngolog - do usłyszenia
okulista - do zobaczenia
ginekolog - jeszcze do pani zajrze
Wsiada baba do autobusu i pyta sie kierowcy: - Panie a jaki to autobus?
- Czerwony.
- No ale dokad?
- Do polowy, dalej sa szyby
__________________
LUDZIE NIE POWINNI SIE WYPOWIADAC NA TEMAT NA KTORY NIE MAJA POJECIA
Pomyśl dobrze, zanim ocenisz kogoś i wydasz wyrok.
I pamiętaj, amatorzy zbudowali Arkę Noego,
a profesjonaliści zbudowali Titanica
|