Dzisiejszy mecz byl smieszny. Teoretycznie zrobilismy mininum - ba nawet wygralismy. Tylko co z tego

Troche za pozno panowie !!! Szkoda tylko sebastiana swiderskiego. Jego kontuzja nie dosc ze moze nam oslabic zespol w nastepnej walce z brazylia to jeszcze miala decydujacy wplyw na to ze mecz nie skonczyl sie na trzecim secie. Bakiewicz jakos do konca nie mogl sie odnalezc na boisku i wiekszosc akcji mu nie wychodzila :/