mam takie pytanie, moze gloopie, ale nie mam bladego pojecia na ten temat
pekly mi oprawki i musialem je oddac na gwarancje
jestem krotkowidzem, ale generalnie nie jest to az taka wielka wada i sobie radze
ale dzis zadzwonili do mnie, ze mam przyjsc po jutrze na rozmowe w sprawie pracy...
jesli uda mi sie ja dostac, to bedzie super, bardzo mi na tym zalezy
ale troche glupia sprawa... wejde, bede mlozyl oczy, pocieral itd...
a nie daj boze bede musial cos z daleka przeczytac, zobaczyc... tym bardziej, ze jak przejde rozmowe to mam zostac na szkoleniu!
okulary/oprawki mam dostac za 2 tyg. :/
czy jest to mozliwe, zebym w jeden dzien zalatwil sobie soczeki (jednodniowe, tygodniowe, jakiekolwiek) za mozliwie niewielkie pieniadze?
czy musze isc do okulisty na badanie itd? - generalnie to wiem dokladnie jaka mam wade.
zupelnie nie wiem jak procedura wyglada
! ! ! ! ! ! ! ! ! ! ! ! ! ! ! ! ! ! ! ! ! ! ! ! ! ! ! ! ! ! ! ! ! ! ! ! ! ! ! ! ! ! ! ! ! ! ! ! ! ! ! ! ! ! ! ! ! ! ! !
teraz inne pytanie - te oprawki pekly mi juz po raz czwarty w tym samym miejscu przy normalnym uzytkowanieu (kaskaderem nie jestem

)
jest to ewidetnie wada fabryczna, po ilu jeszcze takich wymianach moge sie domagac zwrotu kasy/wymiany na inny model??
z gory dzieki za jakies szybkie odp. bo jutro musze zaczac dzialac!