PAX PAX PAX Panowie ! (i Panie...)
Chce zabezpieczać - niech sobie zabezpiecza. Nikt z nas nie chce się dzielić wiedzą, której skutki udostępnienia mogłyby być niewygodne. W trakcie łamania kolejnych zabezpieczeń wielu z nas nauczyło się, jak one działają i przynajmniej część z nas potrafi takie zabezpieczenia zarówno obejść jak i założyć na "dziewiczy" materiał.
Wiedźmin: zdobądź parę zabezpieczonych "profesjonalnie"

płyt i... poanalizuj sobie. A potem - parę ogólnodostępnych narzędzi... i już.
Nie licz na to, że dostaniesz linka do "super kaktus & zapora 2w1 ver. 2002"

, odpalisz, i Twoja płyta "sama się obroni"

. Gdyby tak było, wielkie koncerny nie wyrywałyby sobie włosów z głowy wypuszczając kolejne nieudane wersje zabezpieczeń.
A tak wogóle, to jestem PRZECIWNIKIEM zabezpieczania płyt audio (nie data). Jak kupuję płytę (legalną) i widzę logo "Will not play on PC/Mac" to trafia mnie szlag (lubię słuchać w trakcie pracy).
Pozdro.6