|
Oddział terenowy Centralnego Biura Śledczego, Nowy Targ. Dzwoni telefon.
- Centralne Biuro Śledcze, słucham...
- Kciołem podać, co Jontek Pipciuś Przepustnica chowie w sągu drzewa marychuanem.
- Dziękujemy za zgłoszenie, zajmiemy się tym.
Następnego dnia w obejściu Przepustnicy zjawia się grupa agrentów CBŚ. Rozwalają stos drewna, każdy klocek przecyzyjnie rozszczepiają siekierką, ale grassu ani śladu. Po kilku godzinach, wymamrotawszy niewyraźne przeprosiny, odjeżdżają. Stary Przepustnica patrzy w zadumie to na drogę, którą odjechali, to na stos drewna. Nagle słyszy telefon. Wzrusza ramionami,
wchodzi do chałupy, odbiera.
- Hej Jontek! Stasek mówi. Byli u ciebie z Cebeesiu?
- Ano byli. Tela co pojechali.
- Drzewa ci narąbali?
- A narąbali.
- Syćkiego nojlepsego we dniu urodzin!
- Kryśka, wygraliśmy w totolotka, pakuj się!
- A co, wyjeżdzamy?
- Nie, wypier**laj!
Jak każdy biznesmen wie: czas to pieniądz,
nauczyciel twierdzi z koleji że wiedza to potęga czyli moc.
Zatem z znanego wszystkim inżynierom wzoru moc = praca / czas, otrzymujemy że pieniądz = praca / wiedza.
Czyli gdy wiedza dąży do zera to (jak każdy matemartyk wie) pieniądz dąży do nieskończoności niezależnie od wkładanej (nie zerowej) pracy ...
|