www.wieprzowinki.dvs.pl - tu to sa dopiero pupcie
Nie wiem czy bylo ale:
Malzenstwo gralo w golfa. Zona byla poczatkujaca i trafila pileczka do pobliskiego domku wybijajac szybe. Oboje postanowili isc tam, przeproic wlasciciela i zaplacic za szkody. Weszli do domku, ujrzeli rozbita waze porcelanowa i wyluzowanego mezczyzne siedzacego na kanapie i najwyrazniej oczekujacego ich przybycia.
- Dzien dobry! Przyszlismy zaplacic za wyrzadzone przez zone szkody.
- Dzien dobry! Jestem dzzinem z tej wazy. Rozbijajac ja uwolniliscie mnie. Spelnie za to wasze trzy zyczenia. Mam jednak prosbe, abyscie mi jedno z nich oddali.
Malzenstwo zgodzilo sie. Jako pierwsza prosila zona:
- Chcialabym byc do konca zycia mloda i miec piekny dom na Karaibach
- Mowisz i masz, jutro gdy sie obudzisz bedzie wszystko zalatwione
Pozniej maz
- Chcialbym miec wlasna firme, ktora do konca mojego zycia bedzie przynosic niewyobrazalne zyski
- Mowisz i masz, jutro gdy sie obudzisz bedzie wszystko zalatwione
Pozniej dzin poprosil o sex z zona mezczyzny. Zgodzili sie bo w koncu spelnil ich zyczenia. Poszli na gore. Dzin po skonczonym numerku rozmawia z zona
- Ile at jestescie malzenstwiem
- 10
- To po ile macie lat
- Ja 33 a maz 35
- I wy ****a w dziny wierzycie ??!!