|
To jest śliski temat , ostatnio poleciłem koledze druk. HP a potem sam sprzedałem laser HP4P i kupiłem plujkę Canona 350 .
No i ten HP kolegi się spierniczył , i miałem problem natury toważyskiej !!!
Doszedłem do wniosku żeby nie polecać już nic !
Więc nie polecam ale zamieszczam recenzję Canona 350 :
Druk + brak syfu , OK ! Wydrukowałem około 200 okładek DVD na pap
powlekanym 110 g , jakość super, zero problemów.
Uzupełniam tusz ze strzykawek (w Krakowie sklepik pokiędzy pocztą gł , a kinem Wrzos) jakość jak org. a cena niska ! )
Canona moę polecić co do niskiej ceny exp
Na minus dodam że są b.małe pojemniki na tusz.
Ale rozbraja mnie łatwość + bezinwazyjność napełniania .
cytat z manuala napełniania : "tu nakapać" !!!!!
|