heh, ja bym się nie spodziewał za wiele już po takim dysku...
Jak zaczęły mi się pojawiać bad sectory w pierwszym hdd 1GB Seagate (ach cóż to były za czasy) to już lawinowo :/ i tak jak u Ciebie z dnia na dzień nagle :/ ale potem to już koszmar był... dzień w dzień wyłapywał kilkaset nowych :/ jak nie więcej :/
Ale jeśli masz go jeszcze na gwarancji to wal jak w dym do firmy, niech wymieniają hdd na nowy