|
Robisz kompilacje audio-cd, przeciagasz do okienka utwory najpierw z jednej plyty, potem z drugiej i wypalasz. Tak czy owak bedzie potrzeba na dysku tyle miejsca ile calosc razem zajmuje, wiec po co sie upierac i robic to w locie - tym bardziej ze przy audio potem moga przytrafic sie rozne niespodzianki. Ja zrobilbym to wlasnie zrzucajac wczesniej na dysk i potem spoko zgrac calosc na plyte w DAO. To wszystko mozna zrobic w nero. 8)
__________________
Pozdr./Grzeniu
|