Cytat:
|
Napisany przez andrzejj9
Kurcze, czy jestem jedyną osobą, która miała dzisiaj normalne zajęcia? Poszedłem na uczelnię na 9 i miałem pięć kolejnych wykładów do 19. Fakt, że ten ostatni był troche krótszy, ale z kolei przed ostatni był tak nudny, że wszystkiego mi się odechciało.
Witajcie z powrotem na studiach! 
|
Tez mialem dzisiaj od 8.00 do 20.00, z jedna przerwa - 1,5h.
Na szczescie tylko poniedzialek mam taki hardcorowy, w reszte dni koncze o wiele wczesniej, a w piatek mam tylko jeden wyklad i cwiczenia

, bo zdalem dzisiaj egzamin kompetencyjny z informy i jestem z niej zwolniony do konca semstru

.
Mialem dzisiaj od 17 do 20 3godzinny wyklad z psychologii, w polowie myslalem ze zasne

.
Kierunek studiow - filologia angielska, az sie boje, bo czasem sie czuje jak wsrod samych native speakerow

.