Cytat:
|
Napisany przez javor
heh, a ja dziś pierwszego dnia wybrałem się do prodziekana mojego wydziału aby się dowiedzieć czy zostało rozpatrzone moje podanie o zmianę ścieżki...
...no i sie dowiedziałem, że jeszcze nie.... no comment
Kazał mi iść na zajęcia na ścieżkę o którą prosiłem w podaniu (ale burdel :/)
i to na studiach dziennych tak sie dzieje...
a tac poza tym to we wtorek mam do 19:00 a w czwartek do 20:00...
czy im już się naprawdę powaliło w tych głowach? gdzie tu dzień? skoro wychodzę gdy jest ciemno i wracam kiedy już jest ciemno? a może to dlatego nazywają się studia dzienne, bo się zarywa w budzie cały dzionek, hehe
pozdro for all
|
Rekord, którego mam nadzieję nigdy nie wyrównać, ustanowił dla mnie mój kumpel - zajęcia od 7:30 rano do 20:30 wieczorem non-stop. Można się pociąć...