jakosc nagrania audio zalezy tylko od uzytego nosnika (nie nalezy sie sugerowac napisem typu "CD-Audio", poniewaz te plytki nie roznia sie niczym poza wyzsza cena),no i softu (nie kazdy nagra np. skladanke plynnie, bez przerw miedzy kawalkami, w przypadku mp3 od jakosci uzywanego kodeka), ale nie od predkosci nagrywania - to z praktyki.
w artukulach o nagrywarkach stacjonarnych i pecetowych w czasopismach audiofilskich tez nie znalazlem takiej bzdury (dotyczy jednych i drugich), pojawialy sie tylko przeklamania i przebarwienia podczas przegrywania w locie, ale watpie zeby wiekszosc to uslyszala.
pozdrowienia dla producentow z bangladeszu!
a, tez bym sie dowiedzial tych konkretow