Podgląd pojedynczego posta
Stary 16.10.2004, 16:35   #1245
baca
Stały bywalec ;)
 
Avatar użytkownika baca
 
Data rejestracji: 26.06.2004
Lokalizacja: Górny Śląsk
Posty: 132
baca w tym momencie nie ma Reputacji dodatnich ani ujemnych <0  pkt>
Niezłe - może nie znacie..

Dramat w jednym akcie

(Kraków, autobus linii 173 - prawie pusty. Środek zimowego dnia, na dworze pada śnieg.)

Postacie : Ja, Kanar, Kierowca.

Kanar: Bileciki do kontroli!

(Siedzę dalej i tylko szyderczo się uśmiecham.)

Kanar: Bilecik!

Ja: Trąbka!

Kanar: Jaka trąbka?

Ja: Jaki bilecik?

Kanar: Proszę się nie wygłupiać i pokazać mi bilet!

Ja: Po co?

Kanar: Jestem kontrolerem MPK!

Ja: Nie wierze panu!

Kanar (pokazując mi legitymacje kontrolera MPK): Oto moja legitymacja.

Ja: A oto moja (odpowiadam pokazując legitymacje szkolna).

Kanar: Proszę mi pokazać pana bilet!

Ja: Proszę mi pokazać pańską kartę szczepień!

Kanar: Ma pan bilet?

Ja: NIE!

Kanar: W takim razie proszę o dokumenty.

Ja: Nie mam.

Kanar: A ta legitymacja?

Ja: To nie moja! Znalazłem!!!

Kanar: To dlaczego jest na niej pana zdjęcie?

Ja: Zbieg okoliczności!

Kanar: Proszę mi pokazać dokumenty!

Ja: Są TAM! (mowie wskazując wewnętrzną kieszeń kurtki Kanara).

Kanar: Proszę mi pokazać PANA dokumenty!

Ja: Którego pana?

Kanar: Pokażę mi pan dokumenty?

Ja: Nie pokażę!

Kanar: Bo zawołam policje!

Ja: Bo zawołam ojca!

Kanar: Proszę przestać się wygłupiać!

Ja: Proszę przestać się czepiać!

Kanar: Pokażę mi pan bilet albo dokument?

Ja: No nie, pan jest monotematyczny!!!

Kanar: Jeżeli nie zobaczę biletu, będę zmuszony pana zatrzymać!

Ja: Może mi wreszcie pan wyjaśni kim pan jest?

Kanar (trochę zmieszany): Jestem kontrolerem MPK!

Ja: Proszę o legitymacje.

Kanar: Juz pan widział!

Ja: Chce do reki!

(kanar wyciąga legitymacje i podaje mi)

Ja (biorę ja, chowam, po chwili wyciągam i mowie): Dzien. dobry!

Bileciki do kontroli!

Kanar: Co proszę?

Ja: Słyszał pan, jestem kontrolerem i proszę o bilet do kontroli.

Kanar: To ja jestem kontrolerem!

Ja: Ma pan bilet?

Kanar: Nie potrzebuje, pracuje w MPK!

Ja: Tak, a Moj ojciec w NASA. Płaci pan teraz, czy mam wystawić

blankiecik?

Kanar (rzucając Sie na mnie): Proszę mi oddać moja legitymacje!!!

Ja: AAAaaa!!! To jest napad na człowieka na służbie! Panie kierowco,

proszę zatrzymać autobus!!!

(kierowca zatrzymuje autobus, wychodzi z kabiny, podchodzi do nas)

Kierowca: Co tu Sie dzieje?

Ja: Ja jestem kontrolerem MPK a ten pan nie ma biletu.

Kanar: Nieprawda! To ja jestem kontrolerem, a on nie ma biletu!

Kierowca (zwracając Sie do nas obu): Proszę o legitymacje (podaje mu legitymacje, on ogląda ja dokładnie i mówi do mnie): To nie jest pana zdjęcie!

Ja: Jestem po operacji plastycznej!

Kierowca (do kanara): ale pan jest całkiem podobny...

Kanar: Bo moja legitymacja!

Kierowca (wskazując na mnie): Tylko dlaczego miał ja ten pan?

Kanar: Bo mi ja zabrał!

Ja: Nieprawda, to jest pomówienie!

(przypadkiem wypada mi z kieszeni karta autobusowa)

Kierowca (podnosząc ja): Czy to pana?

Kanar: Przecież mówił pan, ze nie ma biletu!

Ja: A niby skąd miałem wiedzieć, ze wystarczy karta? Ten pan pytał o bilet.

Kierowca i Kanar (razem): IDIOTA!!!
baca jest offline