Nie ten z twarzą miał raka. I musieli mu wyciąć prawie cała twarz.
A ten z silosem to się gość poślizgnął i wpadł do tego silosu.
A ten kciuk to też się tyczy innego przypadku.
Jeszcze jeden przykład wyjątkowo obrzydliwy:
Kobiecie zaczął rosnąc guz, i tak rósł i rósł aż był tak wielki ze ważył tyle, co ta pani

Miała szczęście, bo guz okazał się niezłośliwy i po usunięciu nie odrósł. (był mniej więcej wielkości tej Pani)
Brrr